• Na śmierć i życie

    W przededniu wojen hugenockich Michał de L'Hôpital, kanclerz francuskiego króla, miał wyrazić pogląd, że: „nie chodzi o to, która religia jest prawdziwa, lecz jak można żyć pospołu”. Przekonanie to legło u podstaw wycofania się państwa z roli arbitra w sprawach światopoglądowych, co z czasem położyło kres krwawym wojnom religijnym w chrześcijańskiej Europie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Nowi kaznodzieje w natarciu!

    Do tej pory zmorą straszącą z ambon w polskich kościołach bywali politykujący księża. Od niedawna można zaobserwować tendencję odwrotną kiedy to politycy wygłaszają kazania podczas zgromadzeń religijnych. Oba pomysły są zgubne dla Kościoła. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Szczerze przepraszam!

    Najtrudniej jest kontrolować samego siebie i być wobec siebie krytycznym. Dlatego dziękuję moim braciom w zakonie, że słusznie zwrócili mi uwagę na całkowitą niestosowność słów, jakie wypowiedziałem w telewizyjnym komentarzu dla stacji TVN24, który dotyczył sporu pomiędzy ks. Lemańskim a arcybiskupem Hoserem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jeszcze o 3 maja

    W nowoczesnej demokracji europejskiej słusznie rzeczą niemożliwą jest, aby władza uzasadniała swą prawomocność inaczej niż nieskrępowaną wolą tych, którzy ją wybrali. Spoglądając z tej perspektywy na świąteczny dla państwa i Kościoła dzień 3-ego maja warto sięgnąć do istotnej treści zasady wzajemnej autonomii władzy świeckiej i religijnej, co stanowi ostatnio przedmiot ożywionej dyskusji nad Wisłą. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Za albo przeciw alleluja

    Pomijając takie osoby jak niemowlęta zamordowane na rozkaz Heroda, których święto obchodzi się w Kościele trzy dni po Bożym Narodzeniu, w życiorysie każdego dorosłego z chrześcijańskich świętych można znaleźć kompromitujące go fakty. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Niezrozumiałość, niezrozumienie, łopatologia.

    Niektórym czytelnikom mojego ostatniego wpisu[/url] sporo kłopotu sprawiło zrozumienie zdania - Przez wystarczającą chwilę czasu nie pytajmy o winnych wykrycie, ale kto tylko potrafi się od tego powstrzymać niech patrzy na to, co się stało duszą bezbronną wobec nieszczęścia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czego się nie da uniknąć?

    Gdyby nie było w naszym świecie nieszczęścia, moglibyśmy przypuszczać, że jesteśmy w raju. Nie starać się cierpieć ani cierpieć mniej, ale o to, aby cierpienie nie zmieniło nas na gorsze. Trzeba próbować, o ile to tylko możliwe, unikać nieszczęścia, aby było ono, gdy je spotkamy, doskonale czyste i doskonale gorzkie. Trzeba pokochać je w jego rzeczywistości, która jest nieobecnością znaczenia. W przeciwnym razie nie kocha się Boga. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wielki Post od Wielkanocy

    Wiedza, jaką nabyłem z doświadczenia podpowiada mi, że większość katolików w Polsce upatruje wielkość postu poprzedzającego święta paschalne w długości czasu jego trwania lub ciężarze wyrzeczeń, których ze swojej natury domaga się od wierzących w Chrystusa. CZYTAJ WIĘCEJ